Bądź na bierząco - RSS



przegląd Ekstraklasy PLF po siedmiu kolejkach

listopad 10th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Bez kategorii

Ekstraklasa - do tej pory rozegrano siedem kolejek i już jest widać wyraźny podział ligi na trzy grupy: mistrzowską, “średniaków” i walczących o utrzymanie. W “Koronę Mistrzów” celują wyraźnie cztery zespoły: Hurtap Łęczyca, Nova Katowice, Akademia FC Pniewy i Clearex Chorzów. Moim zdaniem w końcowej walce liczyć się będą Hurtap i Akademia. Oba kluby są doskonale zorganizowane, a futsalowcy mogą się skupić wyłącznie na grze. Duże znaczenie będzie miał najbliższy pojedynek właśnie pomiędzy obiema ekipami. Nova - jak wiadomo przeżywa już po raz kolejny kłopoty organizacyjne, zmiany miejsc rozgrywania meczy, odejście jednego z prezesów (Roman Sowiński) na pewno nie jest przypadkowe. Ciekawy jestem, czy piłkarze związani z byłym prezesem również będą szukać klubów w przerwie zimowej… Dochodzą również wieści, iż finansowo w Katowicach nie jest różowo, więc być może okaże się, iż jest to kolejny “kolos na glinianych nogach”, jak to wcześniej bywało z innymi klubami (Baustal, Holiday…). Clearex jest moim zdaniem “melodią przyszłości”, ta drużynajeszcze nie jest gotowa na walkę przez cały sezon o Mistrzostwo Polski. Podopieczni Tadeusza Wolnego zazwyczaj przeplatają dobre występy z zaskakującymi porażkami, tak więc oceniając ich szansę daję im maksymalnie brązowy medal.

Następnie mamy grupę “średniaków”: Pogoń ‘04 Szczecin, Rekord Bielsko-Biała, Grembach Zgierz, Kupczyk Kraków. Można również do nich doliczyć Gwiazdę Ruda Śląska i GKS Jachym Tychy. Z tej grupy jedynie Rekord ma szansę awansować do czołówki i ewentualnie powalczyć o brąz MP. Rekordziści są kolejnym klubem, w którym nie ma problemów organizacyjno-finansowych, jest pewna stabilizacja co daje komfort pracy. Również skład predysponuje ich do walki o wyższe miejsca w lidze. Pogoń ‘04 - tu jest wielka niewiadoma, dobry trener, niezły skład ale kłopoty finansowe mogą spowodować, iż do II rundy rozgrywek drużyna przystąpi brakiem zawodników, którzy wyjadą ze Szczecina. Wówczas klub będzie walczył o przetrwanie. Grembach Zgierz z kolei dysponuje bardzo wąską kadrą zawodniczą i w przypadku kilku kontuzji lub kartek nie mają zbyt dużych szans w walce z ligowymi rywalami. A trudno uwierzyć, iż kontuzje ominą ten zespół w przeciągu całego sezonu. Kupczyk to kolejna niewiadoma, po odejściu kilku podstawowych zawodników do Krakbetu (Kusia, Marzec) oraz problemach z trenerem Nazarowiczem (konflikt z zespołem) wyniki na pewno będą w kratkę, czego przykładem jest ostatnia porażka z Marwitem.

Gwiazda z kolei po wzmocnieniu się m.in. zawodnikami z Clearex’u również nie robi “szału”. Z drugiej strony gdyby ci piłkarze prezentowali odpowiednią klasę to nadal by grali w Chorzowie, a nie przenosili się do Rudy Śląskiej. Gwiazda będzie toczyć walkę o utrzymanie, na nic więcej nie mogą liczyć. GKS Jachym to największa niespodzianka “in minus” tegorocznego sezonu. Odejście lidera Michała Słoniny spowodowało ogromną wyrwę w drużynie, co się wyraźnie odbiło na wynikach GKS-u. Ale jest to na tyle doświadczony zespół, iż powinien odrabiać straty i zająć bezpieczne miejsce w tabeli.

No i na koniec beniaminkowie Marwit Toruń i TPH Polkowice. Niestety, nie widzę dla nich szansy na uratowanie ligowego bytu. Wyniki, wysokie porażki świadczą o tym, iż w zespole brakuje ducha walki. Jak już dostaną trzy gole w “bagażnik” to jest po meczu, świadczą również o tym wywiady z trenerami. Marwit po zwycięstwie w Krakowie złapał się “liny”, ale o kolejne punkty będzie już ciężko. Może zmiana trenera wskrzesi nowego ducha w drużynie “marchewkowych”? TPH Polkowice również grą wyraźnie odstaje od pozostałych ekip. Dwa wzmocnienia poczynione w ostatniej chwili z Red Devils Chojnice (Marat Duvanaev i Mihail Sundeev) na razie nie spowodowały, iż zespół zaczął grać dużo lepiej. Kadra zespołu na tle innych ekstraklasowych zespołów jest wyraźnie słabsza i również TPH jest obok Marwitu głównym kandydatem do spadku z ligi. Być może działacze obu klubów poczynią ruchy transferowe w okienku zimowym, ale może już być za późno. Aby utrzymać się w lidze będzie potrzebne ok. 20 punktów, więc trzeba ich mieć po pierwszej rundzie minimum 8-9 aby powalczyć później o byt w Ekstraklasie. ..

autor: M7

opinie publikowane na blogu nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem portalu www.polskifutsal.pl

Beniaminek wyłamuje się od zasady

październik 14th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Bez kategorii

Beniaminek chłopcem do bicia. Tak w Ekstraklasie było od kilku sezonów. Jest tak również teraz, ale jest jeden wyjątek. Rewelacyjny Rekord Bielsko-Biała.

Rok temu z Ekstraklasą z ledwością poradzili sobie Gwiazda Ruda Śląska i Red Devils Chojnice. Tych drugich już nie ma w elicie, a rudzianie o pozostanie na szczycie walczyli w barażach. Praktycznie sezon w sezon powtarza się sytuacja, że beniaminkowi jest bardzo ciężko. Walka o utrzymanie to podstawowy cel.

O tym jaka przepaść dzieli Ekstraklasę z I ligą świadczą właśnie występy beniaminków w najwyższej klasie rozgrywkowej. Są owszem i zacięte wyrównane mecze z tuzami futsalu, ale to tylko tyle. TPH Polkowice i Marwit Toruń juz przekonali się jaka różnica dzieli obie ligi. Zgodnie z polską futsalową tradycją beniaminkowie “otwierają” drugą część tabeli.

W zasadzie tabela po obu stronach “otwierana” jest przez beniaminków. Marwit i cudowny w tym sezonie Rekord Bielsko-Biała. Być może zachłysnąłem się ich wynikami, ale chyba jest czym. TPH i Gwiazda ograne. Z 0:4 z GKS Jachym na 5:5. No i w końcu wygrany pierwszy poważny sprawdzin, czyli pokonanie wicemistrza Polski Akademii FC na jego boisku! Postawa Rekordu fascynuje mnie i mam nadzieję, że zespół przełamie zasadę “beniaminek do spadku”.

Rok temu by być w strefie barażowej wystarczyło ugrać 18 punktów. Do utrzymania się w Ekstraklasie wystarczyły 22 punkty. Rekord już ma na swoim koncie 10 oczek no i fotel lidera.
Zawodnicy Rekordu nie są minimalistami i z pewnością będą gromadzili na swoim koncie kolejne punkty. Nie zadowolą sie tym co już ugrali albo minimum do utrzymania się w lidze. No, a ja przyznam szczerze że nie mogę się doczekać rywalizacji Rekordu z FC Nova Katowice. Ten hit już w ten weekend. Oj będzie się działo!

Idzie młodość

październik 14th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Bez kategorii

Idą zmiany? Takie pytanie można zadać sobie po powołaniach reprezentacji Polski na dwumecz ze Słowacją. Zmiany na pewno idą bo jest “nowa miotła” w kadrze.

Do pierwszych powołań trenera Polski ciężko było się odnościć. Sztuką nie jest bowiem krytyka już pierwszych poczynań selekcjonera Bartoska. Co do nominacji na Słowację dostrzegam kilka pozytywów. Oczywiście można pisać, że brakuje tego i tego zawodnika. To jest jednak domeną selekcjonera reprezentacji, że to on dokonuje selekcji potencjalnych kadrowiczów.

Mi jednak podoba się to, że w końcu próbujemy odmłodzić reprezentację Polski. Np. zaskoczyło mnie powołanie Filipa Mójty. Zaskoczyło, ale raczej w pozytywnym słowa tego znaczeniu. Pamiętam jeszcze jak kilka sezonów temu ten chłopak grał w ówczesnej III lidze. Już wtedy jako młodzian był wyróżniającą się postacią swojego zespołu. Filip poczynił od tamtego czasu duże postępy o czym świadczy chociażby jego ciągła obecność w Akademii Futsal Club Pniewy. Marcin Czech to kolejny przedstawiciel młodego futsalu, który dostał szansę gry w kadrze i ją wykorzystał. W ślad za tym idą dobre występy w barwach Kupczyka Darkomp Kraków.

Z drugiej strony można powiedzieć, że Filip w 16 a jego klubowy kolega Daniel Lebiedziński “tylko” rezerwowym. Jednakże myślę iż nie ma co kwestionować decyzji trenera Bartoska. Do powołań każdego trenera zawsze będą “ale”.

Ja osobiście kibicuję naszej reprezentacji. Dajmy im i trenerowi czas, żeby udowodnili swoją przydatność i to że zasłużyli na grę w koszulce z orzełkiem na piersi.

Nie daleko pada jabłko od Grenia

wrzesień 29th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Futsal

Pilna potrzeba szkolenia - błyskotliwa i odkrywcza opinia Wydziału Futsalu. Ciekawe tylko dlaczego dopiero teraz działacze spostrzegli, że szkolenie w zakresie futsalu do tej pory leżało. No a właściwie go nie było. Działacze klubowi, trenerzy wielokrotnie zwracali uwagę na potrzebę kursów, doskonalenia naszych szkoleniowców. I co? I nic.

Wydział Futsalu obudził się dopiero teraz, gdy zmienił przepisy dotyczące uprawnień szkoleniowców. W efekcie muszą oni w ciągu roku zdobyć uprawnienia do prowadzenia zespołu na każdym szczeblu. Dobrze, że w końcu coś się ruszyło, ale czemu tak późno.

Co do zdziwienia Wydziału Szkolenia PZPN brakiem polskich kandydatur. Kilku dobrych fachowców mamy, ale widocznie nie chcieli oni podjąć się tej pracy ponownie. Hmmmm. Widocznie Wydział Szkolenia PZPN nie wie jaki “klimat” panował wokół niektórych selekcjonerów reprezentacji Polski. Dla zobrazowania “klimatu” podam przykład zwolnienia Tomasza Aftańskiego z funkcji selekcjonera kadry Polski poprzez media. Bo Aftański dowiedział się o tym od dziennikarzy. Widać nie daleko pada Lato od Gre … Upss jabłko od jabłoni

Witajcie futsalowcy i nie tylko!

wrzesień 24th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Futsal

Oddajemy w Wasze ręce kolejne rozwiązanie w ramach portalu PolskiFutsal.pl. Tym razem będzie to blog, w którym będziemy na serio ale i z przymróżeniem oka komentować to co w futsalu ważne. Ale nie tylko w futsalu. Nie zamierzamy ograniczać się tylko do futsalu. Oczywiście nie zabraknie odniesień do starszej siostry futsalu, czyli piłki nożnej. Zapraszamy do lektury:)